Connect with us

Hi, what are you looking for?

Wiadomości

Poszukiwany 37-latek wpadł na dworcu kolejowym. Mężczyzna spędzi najbliższe 3,5 roku w więzieniu.

Policjanci z Brzegu zatrzymali poszukiwanego mężczyznę. 37-latek ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości i organami ścigania

Poszukiwany 37-latek wpadł na dworcu kolejowym. Mężczyzna spędzi najbliższe 3,5 roku w więzieniu.

Policjanci z Brzegu zatrzymali poszukiwanego mężczyznę. 37-latek ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości i organami ścigania, dlatego sąd wydał za nim list gończy.

Mieszkaniec Śląska trafił już do więzienia za wcześniej popełnione przestępstwa. Tam spędzi najbliższe 3,5 roku.

8 listopada około godziny 2:00 w nocy policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego otrzymali wezwanie do zakłócania ładu i porządku publicznego. Interwencja miała się dziać na dworcu kolejowym w Brzegu. Na miejscu policjanci zastali zgłaszającego i awanturującego się mężczyznę, który mimo uspokajania przez służby kolejowe nie reagował.

Policjanci podjęli interwencję. Szybko się okazało, że oprócz zakłócania ciszy mężczyzna ma wiele innych przewinień na koncie. 37-letni mieszkaniec Śląska figurował jako osoba poszukiwana. Od kilku miesięcy ukrywał się przed organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości.

W przeszłości był zatrzymywany za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu, a zasądzony zakaz łamał. Dodatkowo na swoim koncie ma przestępstwa przeciwko mieniu m.in. rozbój.

Funkcjonariusze zatrzymali poszukiwanego i przewieźli do komendy. Mężczyzna trafił już do więzienia, gdzie spędzi najbliższe 3,5 roku.

Źródło KPP w Brzegu

3117
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Wiadomości

W niedzielę, 6 września, podczas kontroli na komisariacie w Głuchołazach ujawniono, że policjant pełniący

Wiadomości

Zakupy przez internet zakończyły się zgłoszeniami na policję. Dwoje poszkodowanych straciło po kilkaset złotych

Wiadomości

45-latek przez kilka miesięcy ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Był poszukiwany do odbycia kary 2 lat więzienia za rozboje.

Wiadomości

Mieli być może ochotę poczuć się jak na torze wyścigowym, ale zamiast tego stracili prawa jazdy i dostali wysokie mandaty.