W meczu 8. kolejki Betclic 1 Ligi piłkarze Odry Opole zremisowali 1:1 z ŁKS-em Łódź. Spotkanie rozegrane na Itaka Arenie w Opolu przyniosło sporo emocji, a gospodarze uratowali punkt tuż przed końcowym gwizdkiem.
Pierwsza połowa pod dyktando bramkarzy
Odra rozpoczęła mecz bardzo dobrze. Już w pierwszych minutach aktywny był Kacper Przybyłko, który trzykrotnie dochodził do główki w polu karnym rywali. Dwukrotnie kapitalnie interweniował jednak bramkarz ŁKS-u Aleksander Bobek, który później jeszcze raz popisał się świetną paradą po strzale Joshuy Pereza.
Łodzianie odpowiedzieli groźnymi akcjami, a bohaterem w bramce Odry został Mateusz Abramowicz, dla którego był to pierwszy występ w tym sezonie. W 43. minucie sparował na słupek groźną główkę Fabiana Piaseckiego, a wcześniej nie dał się zaskoczyć strzałowi z dystansu Mateusza Wysokińskiego. Szczęście dopisało opolanom w 32. minucie, kiedy minimalnie chybił Serhij Krykun.
ŁKS objął prowadzenie, ale Odra walczyła do końca
Druga połowa zaczęła się lepiej dla gości. W 51. minucie po prostopadłym podaniu na czystą pozycję wyszedł Mateusz Lewandowski, który w sytuacji sam na sam pewnie pokonał Abramowicza, dając ŁKS-owi prowadzenie 1:0.
Po stracie bramki opolanie mieli problem ze stworzeniem klarownych okazji. Łodzianie bronili się skutecznie i długo kontrolowali sytuację. Wszystko zmieniło się jednak w końcówce meczu. Najpierw w 88. minucie kapitan Odry Tomas Prikryl trafił w słupek, a w trzeciej minucie doliczonego czasu gry kibice gospodarzy w końcu mogli się cieszyć. Edvin Muratović, który pojawił się na boisku z ławki, skutecznie wykończył dośrodkowanie głową i ustalił wynik meczu na 1:1.
Odra Opole – ŁKS Łódź 1:1 (0:0)
Bramki:
0:1 – Lewandowski (51.)
1:1 – Muratović (90+3.)
Składy:
Odra: Abramowicz – Spychała, Milos, Kendzia, Chrzanowski (82. Muratović), Prikryl – Perez (67. Nowak), Purzycki, Tront (90. Kobusiński), Mida (67. Kupczyk) – Przybyłko.
ŁKS: Bobek – Loffelsend (79. Kupczak), Rudol, Craciun, Norlin – Krykun (79. Balić), Ernst, Wysokiński, Jurkiewicz (62. Młynarczyk) – Lewandowski (84. Wzięch), Piasecki.
Żółte kartki: Spychała, Nowak, Chrzanowski – Jurkiewicz, Norlin.
Podsumowanie
Odra Opole przerwała serię czterech meczów bez zwycięstwa, ale wciąż musi walczyć o poprawę swojej pozycji w tabeli. Remis z ŁKS-em Łódź to cenny punkt, zwłaszcza zdobyty w dramatycznych okolicznościach w doliczonym czasie gry.




















