Nasza czytelniczka Paulina przesłała nam zdjęcia i relację z sytuacji, do której doszło w czwartek przed południem na Poczcie Głównej w Opolu. Według jej relacji, w placówce panował spory chaos i zdenerwowanie klientów.
– „Ludzie stoją w kolejce po kilkanaście minut. Otwarta była tylko jedna lub dwie czynne kasy, a obsługa przebiegała bardzo powoli. W pewnym momencie między osobami w kolejce doszło do kłótni” – relacjonuje nasza czytelniczka Paulina.
Zniecierpliwieni mieszkańcy zastanawiają się, czy powolna obsługa na poczcie to efekt tzw. strajku włoskiego, czy po prostu chwilowych problemów kadrowych.
Na razie nie wiadomo, co dokładnie spowodowało opóźnienia w obsłudze klientów. Czekamy na odpowiedź Poczty Polskiej w tej sprawie.
📸 Zdjęcia nadesłała nasza czytelniczka Paulina. Dziękujemy!





3500
























