Connect with us

Hi, what are you looking for?

Sport

Jakub Szymański zostaje w ZAKSIE

Miło nam poinformować, że Jakub Szymański pozostanie w naszym klubie na sezon 2025/2026

Jakub Szymański zostaje w ZAKSIE

Miło nam poinformować, że Jakub Szymański pozostanie w naszym klubie na sezon 2025/2026. Zawodnik, który dołączył do ZAKSY w trakcie sezonu 2023/2024, będzie dalej reprezentował nasze barwy i wspierał naszą drużynę w nadchodzących rozgrywkach.

Jakub to przyjmujący z solidnym doświadczeniem zdobytym w PlusLidze, którego debiut na tym poziomie miał miejsce w sezonie 2017/2018. Przez kolejne lata rozwijał swoje umiejętności m.in. w GKS-ie Katowice, zanim dołączył do naszej ekipy. W ostatnich sezonach pełnił przede wszystkim rolę wartościowego zmiennika, wspierając skład zawsze wtedy, gdy wymagała tego sytuacja meczowa. Swoim profesjonalnym podejściem, gotowością do pracy i zaangażowaniem buduje pozytywną atmosferę w szatni oraz wzmacnia ducha zespołowego.

W trakcie swojej dotychczasowej kariery Jakub reprezentował barwy kilku klubów, w tym m.in. GKS-u Katowice, w którym spędził pięć sezonów i rozwijał się jako jeden z czołowych polskich przyjmujących młodego pokolenia. Wcześniej występował również w Buskowiance Kielce, gdzie stawiał pierwsze kroki w PlusLidze, a swoje siatkarskie szlify zdobywał w młodzieżowych zespołach SMS PZPS Spała/MOS Wola Warszawa.

Cieszymy się, że Jakub Szymański pozostaje z nami. Wierzymy, że w kolejnym sezonie będzie dalej stanowił istotne wsparcie dla całej ekipy – zarówno na treningach, jak i podczas meczów.

Źródło Zaksa

1151
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Sport

W siatkarskim klasyku, na trudnym terenie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała JSW Jastrzębski Węgiel. Po zaciętym

Sport

Po znakomitym spotkaniu nasz zespół pokonał PGE GiEK Skrę Bełchatów. Kędzierzynianie wygrali 3:1, zgarniając komplet punktów. MVP meczu

Sport

Po zaciętym spotkaniu musieliśmy uznać wyższość rywali. W meczu rozpoczynającym rundę rewanżową fazy zasadniczej przegraliśmy 2:3.

Sport

Mecz 11. kolejki PlusLigi nie ułożył się po myśli naszej drużyny. Mimo walki w Warszawie ZAKSA musiała uznać wyższość przeciwnika