Do niebezpiecznej sytuacji doszło w sobotni wieczór w dzielnicy Chmielowice. Były funkcjonariusz policji zatrzymał pijanego kierowcę, który chwilę wcześniej jechał zygzakiem i o mało nie potrącił kobiety na przejściu dla pieszych.
Z relacji świadka wynika, że około godziny 20:50 kierowca samochodu marki Opel Astra jechał od strony Osiny w kierunku Opole. Mężczyzna miał poruszać się całą szerokością drogi – zjeżdżał na lewy pas oraz na pobocze, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Kulminacyjny moment miał miejsce w Chmielowicach, w rejonie skrzyżowania w kierunku Domecko, gdzie kierowca niemal potrącił kobietę przechodzącą przez przejście dla pieszych. Widząc to, świadek – emerytowany funkcjonariusz policji – postanowił zareagować i ruszył za pojazdem.
Po chwili kierujący Oplem skręcił na parking przy sklepie Tommy Markt. Tam mężczyzna zajechał mu drogę i uniemożliwił dalszą jazdę. Następnie powiadomił służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Do czasu przyjazdu patrolu pilnował kierowcy, aby ten nie oddalił się z miejsca zdarzenia.
Na przyjazd policji trzeba było czekać około 20 minut. Po dotarciu funkcjonariuszy na miejsce okazało się, że zatrzymany kierowca to 38-letni mieszkaniec województwa opolskiego. Badanie alkomatem wykazało u niego prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mężczyzna nigdy nie posiadał prawa jazdy.
38-latek został zatrzymany przez policjantów, skuty kajdankami i przewieziony na komisariat. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komenda Miejska Policji w Opolu.
Więcej informacji w tej sprawie opublikujemy jutro na naszej stronie. 🚓


529
























