Policjanci z Komisariatu Policji w Zawadzkie zatrzymali 46-letniego mężczyznę podejrzanego o brutalną napaść na 83-letnią kobietę. Do zdarzenia doszło na początku marca w jednej z miejscowości na terenie gminy.
Jak wynika z ustaleń śledczych, seniorka około godziny 5:00 rano wyszła na podwórko, aby nakarmić kury. Po powrocie do domu zastała w nim swojego sąsiada, który wykorzystał fakt, że drzwi wejściowe były otwarte i wszedł do środka bez jej wiedzy.
Kiedy kobieta zażądała, aby opuścił mieszkanie, mężczyzna początkowo odmówił, tłumacząc się chęcią skorzystania z toalety. Po chwili jednak wrócił i kazał seniorce usiąść. Gdy ponownie poleciła mu wyjść, stał się agresywny – zaczął ją wyzywać, grozić pozbawieniem życia, a następnie rzucać w nią przedmiotami i wylał na nią wiadro z wodą.
W pewnym momencie napastnik chwycił laskę inwalidzką należącą do kobiety i zaczął uderzać ją w okolice głowy. 83-latka, broniąc się, zasłaniała twarz rękami, doznając licznych obrażeń, w tym zasinień i krwiaków na rękach oraz urazów głowy. Agresor sięgnął również po drewniany klocek, którym zamierzał ją uderzyć. Kobieta zaczęła głośno krzyczeć, co spłoszyło napastnika.
Seniorka wykorzystała moment i uciekła z domu, znajdując schronienie u sąsiadki, która natychmiast powiadomiła służby. Na miejsce przyjechali policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Kobieta została przewieziona do szpitala – jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze, którzy szybko ustalili miejsce pobytu podejrzanego. 46-latek został zatrzymany na terenie gminy Jemielnica.
Jak ustalono, z mieszkania seniorki zniknęły pieniądze oraz sprzęt elektroniczny. Podczas zatrzymania policjanci znaleźli przy mężczyźnie 2000 złotych, które mogły pochodzić z przestępstwa. Gotówka została zabezpieczona.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 46-latkowi zarzutów kradzieży, kierowania gróźb karalnych oraz spowodowania obrażeń ciała. Mężczyzna odpowie teraz przed sądem – grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP w Strzelcach Opolskich

721
























