Sprawa dwóch mężczyzn, których ciała znaleziono w jednym z mieszkań przy ul. Oławskiej w Brzegu, nabiera nowego wymiaru. Jak ustaliliśmy, w podobnym czasie zmarł również trzeci mężczyzna mieszkający przy tej samej ulicy. O jego śmierci prokuratura dowiedziała się dopiero następnego dnia.
Wszystkie trzy zgony miały nastąpić najprawdopodobniej w nocy z 10 na 11 sierpnia. Prokuratura prowadzi obecnie dwa postępowania i sprawdza, czy pomiędzy śmiercią trzech mężczyzn istnieje związek.
Jedną z hipotez, którą badają śledczy, jest możliwość zatrucia alkoholem lub inną substancją. Prokuratura podkreśla jednak, że na tym etapie jest to wyłącznie jedna z możliwych wersji wydarzeń i nie została ona potwierdzona.
Dwa ciała znalezione w jednym mieszkaniu
Wcześniej informowaliśmy o odnalezieniu zwłok dwóch mężczyzn w wieku 59 i 55 lat w jednym z mieszkań przy ul. Oławskiej w Brzegu.
Podczas oględzin policjanci zabezpieczyli między innymi butelki bez znaków akcyzy oraz substancję niewiadomego pochodzenia. Początkowo nic nie wskazywało na udział osób trzecich.
Nowe informacje sprawiły jednak, że śledczy zdecydowali się dokładniej przyjrzeć także śmierci kolejnego mieszkańca ul. Oławskiej.
Trzeci mężczyzna zmarł w podobnym czasie
Jak przekazała nam zastępca Prokuratora Rejonowego w Brzegu, prokurator Monika Chrzanowska-Deja, wszystkie trzy zgony nastąpiły w zbliżonym czasie – najprawdopodobniej w nocy z 10 na 11 sierpnia.
O śmierci trzeciego mężczyzny organy ścigania początkowo nie zostały powiadomione. Rodzina przekazywała informacje wskazujące, że mogło dojść do zgonu z przyczyn naturalnych.
Dopiero następnego dnia, w związku z informacjami ujawnionymi podczas prowadzenia pierwszego postępowania, prokurator uznał, że również ten przypadek powinien zostać szczegółowo wyjaśniony. Zwłoki zostały zabezpieczone, a w sprawie wszczęto kolejne postępowanie.
Prokuratura bada, czy sprawy mogą być połączone
Obecnie prowadzone są dwa odrębne postępowania. Śledczy nie wykluczają jednak ich połączenia, ponieważ dostrzegają możliwy związek pomiędzy trzema zgonami.
O tym, czy rzeczywiście taki związek istnieje, mają zdecydować kolejne czynności procesowe. Przesłuchiwani są świadkowie, a zabezpieczone materiały zostaną poddane szczegółowym badaniom.
Kluczowe znaczenie będą miały przede wszystkim wyniki sekcji zwłok, badań toksykologicznych oraz histopatologicznych.
Sekcje dwóch mężczyzn już się odbyły
Sekcje zwłok dwóch pierwszych mężczyzn zostały już przeprowadzone. Nie dały jednak jeszcze jednoznacznej odpowiedzi dotyczącej przyczyny ich śmierci.
Prokuratura oczekuje obecnie na wyniki badań toksykologicznych i histopatologicznych. Dopiero po ich otrzymaniu biegła będzie mogła określić przyczynę zgonów.
Jak przekazała prokurator Monika Chrzanowska-Deja, na wyniki takich badań trzeba czekać około miesiąca, półtora, a w niektórych przypadkach nawet dwóch miesięcy.
Sekcja zwłok trzeciego mężczyzny ma zostać przeprowadzona najprawdopodobniej we wtorek.
Czy przyczyną mógł być skażony alkohol?
Jednym z najważniejszych wątków, który obecnie sprawdzają śledczy, jest możliwość zatrucia skażonym alkoholem lub inną substancją.
Nie oznacza to jednak, że właśnie to było przyczyną śmierci mężczyzn. Prokuratura wyraźnie podkreśla, że jest to jedynie hipoteza, która musi zostać zweryfikowana.
Śledczy nadal biorą pod uwagę również możliwość, że mężczyźni zmarli z przyczyn naturalnych. To przede wszystkim zbieżność czasowa trzech zgonów sprawiła, że wszystkie okoliczności są obecnie szczegółowo analizowane.
Zabezpieczono pozostałości płynów
W miejscu, w którym znaleziono ciała dwóch pierwszych mężczyzn, zabezpieczono między innymi niewielkie pozostałości płynów. Materiał zostanie poddany analizie.
Badania mają odpowiedzieć na pytanie, czym były zabezpieczone substancje oraz czy podobne związki zostaną wykryte w organizmach zmarłych. Dopiero wyniki tych badań pozwolą ocenić, czy mogły mieć one związek ze śmiercią mężczyzn.
– Na odpowiedzi trzeba poczekać. Sprawa znajduje się na bardzo wczesnym etapie. Świadkowie są przesłuchiwani, zabezpieczony materiał będzie badany, a prokuratura czeka na opinie biegłych – przekazała prokurator Monika Chrzanowska-Deja.
Na ostateczne ustalenia trzeba więc jeszcze poczekać. Dopiero zestawienie wyników sekcji zwłok, badań toksykologicznych i histopatologicznych, analizy zabezpieczonych płynów oraz zeznań świadków pozwoli odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: dlaczego w niemal tym samym czasie zmarło trzech mężczyzn i czy ich śmierć miała wspólną przyczynę?
Źródło: brzeg24.pl


600





























