W nocy doszło do pożaru na jednym z oddziałów szpitala w Kędzierzynie-Koźlu. Ogień pojawił się w rejonie łóżka pacjenta. Na miejsce skierowano siedem zastępów straży pożarnej. Jedna osoba została poszkodowana i otrzymała pomoc na miejscu.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb około godziny 3:52. Strażacy otrzymali informację o ogniu na jednym z oddziałów szpitala.
Na miejsce skierowano łącznie siedem zastępów straży pożarnej – cztery z Państwowej Straży Pożarnej oraz trzy jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej.
Po dotarciu strażaków okazało się, że ogień objął łóżko znajdujące się na oddziale. Pożar był niewielki i został szybko opanowany.
Jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej osiem osób opuściło miejsce bezpośredniego zagrożenia.
Poszkodowany został pacjent, który przebywał na łóżku objętym ogniem. Mężczyźnie pomocy udzielił personel szpitala. Na szczęście sytuacja została szybko opanowana i ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałą część oddziału.
Co było przyczyną pożaru?
Wstępnie strażacy biorą pod uwagę możliwość zaprószenia ognia przez pacjenta. Według nieoficjalnych informacji mężczyzna miał zapalić papierosa w łóżku, a następnie zasnąć. Informacja ta nie została jednak oficjalnie potwierdzona.
Dokładne przyczyny i okoliczności pożaru ustalają obecnie służby.
Dzięki szybkiej reakcji personelu oraz sprawnej interwencji strażaków ogień udało się szybko ugasić, a sytuacja nie doprowadziła do większego zagrożenia dla pozostałych pacjentów.
Źródło: KK24.pl

787





























