W czwartek około godziny 7:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego na 233. kilometrze autostrady A4, w kierunku Katowic. Według zgłoszenia rozbity samochód miał znajdować się w przydrożnych krzakach.
Na miejsce skierowano policjantów, którzy potwierdzili zgłoszenie. Okazało się, że Mitsubishi na czeskich numerach rejestracyjnych znajdowało się poza jezdnią i nie stwarzało zagrożenia dla pozostałych uczestników ruchu.
Samochodem kierował 50-letni obywatel Republiki Czeskiej. Mężczyzna był trzeźwy, jednak podczas kontroli okazało się, że nie posiadał przy sobie prawa jazdy. Jak ustalili policjanci, nie miał również uprawnień do kierowania pojazdami.
Samochód był natomiast ubezpieczony.
Policjanci wspólnie z patrolem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Mitsubishi zostało następnie odholowane na koszt właściciela do Niemodlina.
Dalsze czynności z 50-letnim kierowcą prowadzili policjanci z Komisariatu Policji w Niemodlinie.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.
















347




























