Connect with us

Hi, what are you looking for?

Wiadomości

Zatrzymany sprawca kradzieży rozbójniczej. 39-latkowi grozi do 5 lat więzienia.

39-letni mieszkaniec Opola najpierw miał ukraść siekierę, a następnie grozić jej użyciem interweniującym pracownikom ochrony.

Zatrzymany sprawca kradzieży rozbójniczej. 39-latkowi grozi do 5 lat więzienia.

39-letni mieszkaniec Opola najpierw miał ukraść siekierę, a następnie grozić jej użyciem interweniującym pracownikom ochrony.

Podejrzewany próbował uciec z miejsca, jednak po chwili został zatrzymany przez policjantów z komendy miejskiej.

Skradzione mienie zostało odzyskane, a mężczyzna doprowadzony do jednostki Policji. Za popełnione czyny grozi mu do 5 lat więzienia.

27 listopada, po godz. 11:00 otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące kradzieży w jednym z opolskich marketów budowlanych. Jak się okazało na miejscu interwencji, sprawa była znacznie poważniejsza.

Na parkingu przed sklepem, funkcjonariusze zauważyli mężczyznę idącego z siekierą. Funkcjonariusze zatrzymali i wylegitymowali podejrzewanego. Okazało się, że to właśnie 39-latek miał chwile wcześniej ukraść siekierę z marketu, a następnie grozić interweniującym pracownikom ochrony.

Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do jednostki policji. Usłyszał zarzuty związane z kradzieżą rozbójniczą i groźbami karalnymi. 39-latek został objętym policyjnym dozorem i zakazem zbliżania się do pokrzywdzonych. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat więzienia.

Źródło KMP w Opolu Foto ilustracyjne

901
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Wiadomości

Policjanci ruchu drogowego zatrzymali 55-letnią kobietę, która kierując mercedesem znacznie przekroczyła prędkość. 

Z ostatniej chwili

Nadal główną przyczyną wypadków drogowych, w których są zabici i ciężko ranni jest nadmierna prędkość oraz jej niedostosowanie

Z ostatniej chwili

W poniedziałek 4 marca o godzinie 07:50 służby ratunkowe zostały zadysponowane do wypadku drogowego na Placu Kazimierza w Opolu.

Z ostatniej chwili

Początek należał do krakowian, którzy zamknęli naszą ekipę na jej połowie. Nie było jednak żadnych konkretne sytuacje. Odra obudziła się