Connect with us

Hi, what are you looking for?

Wiadomości

Pościg za audi. 21-latek bez uprawnień i pod wpływem alkoholu!

Policjanci ruchu drogowego chcieli zatrzymać do kontroli kierującego audi, który jechał z nadmierną prędkością.

Pościg za audi. 21-latek bez uprawnień i pod wpływem alkoholu!

Policjanci ruchu drogowego chcieli zatrzymać do kontroli kierującego audi, który jechał z nadmierną prędkością. 21-latek pomimo sygnałów nadawanych przez funkcjonariuszy próbował uciec. Jednak po krótkim pościgu został zatrzymany. Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy. Za swoje zachowanie odpowie teraz przez sądem. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi kara do 5 lat więzienia.
12 marca, w godzinach wieczornych, funkcjonariusze ruchu drogowego nyskiej komendy kontrolowali prędkość z jaką poruszają się kierowcy. W trakcie służby zauważyli kierującego audi, który poruszał się z prędkością 118 km/ h w terenie zabudowanym. Policjanci wydali mu sygnał do zatrzymania pojazdu. 21-latek zlekceważył to, nie zatrzymał się i kontynuował jazdę.

Policjanci podjęli pościg za kierowcą, który po kilkunastu minutach zatrzymał się, a następnie wysiadł z pojazdu i zaczął uciekać. Funkcjonariusze w tej sytuacji podjęli pieszy pościg za mężczyzną, którego po chwili zatrzymali. Jak się okazało 21-letni kierowca był nietrzeźwy, a badanie alkomatem pokazało prawie 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo, nie posiadał on uprawnień do kierowania pojazdem. Mężczyzna usłyszał już zarzuty.

Za popełnione czyny odpowie teraz przed sądem. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Źródło KPP Nysa Foto Archiwum

2117
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Z ostatniej chwili

W poniedziałek 28 listopada po godzinie 17:00 służby ratunkowe dostały wezwanie do wypadku na DK45 na trasie Opole-Racibórz w miejscowości

Wiadomości

25 listopada do kozielskiego komisariatu przyjechał 26-letni kierowca volkswagena. Mundurowi podjęli czynności wobec mężczyzny, gdyż ten

Wiadomości

Kędzierzyńsko-kozielski dyżurny odebrał zgłoszenie o pożarze opuszczonego budynku. Jako pierwsi na miejsce pożaru przyjechali policjanci.

Wiadomości

Zatrzymany chwilę po tym jak wtargnął na plebanię i zniszczył przedmioty, które tam się znajdowały.