Szymon Dusza znokautował swojego przeciwnika,którego wyniesiono na noszach z klatki

2018-03-04 | 2018-03-04 01:08:37 | Wejść: 7421

W głównej walce gali „Soul FC - The New Beginning” Dusza znokautował Michała Pietrzaka.
 
Niespełna 28-letni zawodnik z Opola powracał do oktagonu po trzyletniej przerwie i poważnych kontuzjach. Choć twierdził, że nigdy nie był w lepszej formie, to jednak sam nie spodziewał się, że powrót wypadnie aż tak okazale. Nie dość, że wygrał bój z Pietrzakiem, to zrobił to w kapitalnym stylu, ciężko nokautując przeciwnika. To spełnienie jednego z krótkotrwałych marzeń - podkreślał Dusza. - Bardzo mi zależało, żeby pokazać się z jak najlepszej strony, a przy tym nie spalić się przed własną publicznością, bo wiedziałem, że rodzina przyjdzie mnie dopingować.
 
Ważnym było znaleźć wewnętrzny spokój. Czułem się jednak tak dobrze, że od rana wiedziałem, że to będzie mój wieczór. Od momentu, jak wstałem, aż do ostatnich chwil rozgrzewki po prostu wszystko mi pasowało. Nie miałem nawet argumentu, by się spinać i denerwować o wynik.
 
Dusza swoją walkę rozpoczął ostrożnie, lecz w drugiej rundzie wrzucił wyższy bieg i osiągnął przewagę. Po serii bokserskich uderzeń jego rywal zachwiał się, aż w końcu padł. Dusza zadał w parterze jeszcze jeden cios i sędzia był zmuszony przerwać pojedynek. O tym, jak mocno bił Dusza, świadczy fakt, że Pietrzak z klatki był wynoszony na noszach. Na szczęście po kilku minutach zaczął dochodzić do siebie.
 
- Mam nadzieję, że Michał szybko powróci do pełni sił - komentował Dusza. - To bardzo doświadczony zawodnik, wielokrotny medalista mistrzostw Polski w zapasach, tak że występy przed widownią nie były mu obce. W pierwszej rundzie dałem mu się wyszaleć, ale zauważyłem pod koniec, że zaczyna słabnąć. Przyspieszyłem i walka potoczyła się dokładnie według naszego planu. Dziękuję moim trenerom i wszystkim osobom, które pomogły mi w przygotowaniach.
 
Oprócz Duszy w trakcie gali zaprezentowało się dwóch innych opolan: w grupie amatorów Ignacy Gajda (Forca Brava) oraz - debiutujący w zawodowym MMA - Arman Wilski (Next Level BJJ). 18-letni Gajda sprawił przyjemną niespodziankę, pokonując przed czasem bardziej doświadczonego Artura Woźniaka. Gorzej powiodło się Wilskiemu, który uległ Filipowi Lamparskiemu. Już w pierwszych minutach Wilski doznał kontuzji łuku brwiowego i mocno krwawił. Lekarz zdołał zatrzymać krwawienie, ale tylko na chwilę, dlatego w drugiej rundzie walkę przerwano.
 
W zawodach, organizowanych przez federację Soul FC, zwycięstwa odnosili ponadto Giorgi Esiava, Łukasz Charzewski i Sebastian Rajewski. Z trybun Okrąglaka zmagania śledziło około 800 kibiców. Być może byłoby ich więcej, gdyby równolegle nie odbywała się bardziej prestiżowa gala innej federacji. Nie zmienia to jednak faktu, że mieszane sztuki walki ciągle cieszą się w Polsce dużą popularnością.
 
- O tym, że ludzie tak polubili tę dyscyplinę, decyduje przemoc. Proszę tylko na mnie popatrzeć - powiedział „Harry” Charzewski, wskazując na swoją mocno poobijaną twarz. - Są tu krew, bicie, rzuty. Ludziom się to podoba. Sam wcześniej uprawiałem z powodzeniem zapasy, będąc jednym z najlepszych w kraju. Mimo to zarabiałem śmieszne pieniądze. MMA jest bardziej dochodowym sportem, o czym przekonywał mnie mój trener z Kamiennej Góry.
Zróło Nto.pl
 
 
 


Reklama



Zdjęcia:


TAGI
MMA, zawody, okrąglak, bójka, zawody,
 

Tagi

Z całego tygodnia

  • Kierująca Suzuki straciła panowanie nad autem i skasowała dwa inne auta.
  • Miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie i kierował samochodem
  • NIETRZEŹWI I BEZ UPRAWNIEŃ
  • Pożar domu w miejscowości Meszno
  • Na DK45 między Jełową a Osowcem doszło do zderzenia 3 samochodów
  • Pożar auta na ul.Pużaka w Opolu
  • Kobieta wskoczyła do rzeki Odry w Opolu
  • Wypadek w Popielowie zderzenie 2 aut.
  • Pożar wędzarni na ul.Bończyka w Opolu
  • Potrącenie kobiety na ul.Prószkowskiej w Opolu
  • Pożar mieszkania w Bloku na ul.Nysy Łużyckiej w Opolu
  • Wypadek w miejscowości Lędziny.Zderzenie 3 aut w tym nauki jazdy
  • Pożegnanie Szefa Sztabu 10 Brygady Logistycznej
  • Wypadek na drodze krajowej 94 między Strzelcami Opolskimi a Suchą
  • Pirat spod Namysłowa ukarany grzywną.
  • reklama

    Zobacz też:


    | Wszelkie prawa zastrzeżone | kontakt: redakcja@prostozopolskiego.pl | reklama 533 245 028, zobacz ofertę reklamową | zobacz pedigree database
    23:55
       wtorek, 18 grudnia 2018 roku